sobota, 21 październik 2017
 
  Start arrow Artykuły arrow Barman na weselu  
KATALOG FIRM
Suknie ślubne
Stylizacja i uroda
Kwiaty
Lokale
Cukiernie
Zaproszenia
Zdjęcia ślubne
Videofilmowanie
Pojazdy do ślubu
Zespoły muzyczne
DJ-je i Wodzireje
Podróże poślubne
Doradztwo ślubne
Alkohole i napoje
Menu główne
Start
Forum
Artykuły
Aktualności
Napisz do nas
Szukaj
Pytania o reklamę
Reklama
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Barman na weselu

Barman na weseluBarman na weselu to jeszcze rzadkość. Jednak coraz wiecej młodych Par decyduje się właśnie na urozmaicenie Tego "jedynego dnia" obecnością profesjonalnego barmana. Czy kolorowe i smaczne drinki, a nawet zapierające dech w piersiach pokazy flair show są w stanie wyróżnić każde wesele? Postanowiliśmy zapytać o to samego barmana, Pana Michała Nycza.

Redakcja (R): Skąd wziął się u Pana pomysł na stworzenie takiej formy działalności?

Michał Nycz (MN): Od pamiętnych czasów pasjonuję się sztuką barmańską, pracowałem długi czas w lokalach realizując się za barem, ale w pewnym momencie przyszła chęć na więcej i dlatego dzisiaj stoję za własnym, mobilnym barem.

R: Czy potrzeba dużo pracy aby móc wychodzić naprzeciw trendom barmańskim, czy wogóle takie trendy się kształtują?

MN: Jak najbardziej cała kultura koktajlowa się zmienia, należy wychodzić naprzeciw zapotrzebowaniu społeczeństwa, ciągle się dokształcać i na pewno nie jest to tylko jeden i stały kierunek działania.

R: Świadczenie usług barmańskich na różnego typu imprezach to dosyć "świeża" sprawa, prawda?

MN: Wydaje mi się, że ta forma działalności kształtuje się już od jakiegoś czasu. Może nie była tak zauważalna jak teraz, ponieważ ludzie coraz częściej szukają nowych pomysłów na przyjęcia i barmani są akurat takim rozwiązaniem, które przecież z łatwością może połączyć przyjemne z pożytecznym...

R: Widać rosnące zainteresowanie jeżeli chodzi o korzystanie z usług barmana?

MN: Jak najbardziej jest to krzywa, która w dalszym ciągu rośnie i mam nadzieję, że będzie tak jak najdłużej. Ludzie coraz więcej podróżują, poznają kulturę picia napojów alkoholowych, coraz ciekawsze dekoracje i zaczynają tego wymagać od barmanów. Nie ma nic przyjemniejszego jak postawienie wysokiej poprzeczki przez gościa.

R: Jak Pan ocenia znajomość klasycznych koktajli przez Pana potencjalnych gości?Zdają się oni na Pana, czy sami decydują o wyborze?

MN: Ludzie coraz świadomiej posługują się nazwami klasycznych koktajli, wiedzą jak one wyglądają i smakują, wybierają świadomie.

R: Kończył Pan jakieś kursy barmańskie?

MN: Dokształcam się na bieżąco, mam ukończony kurs barmański II stopnia i szkolenie z zakresu żonglerki elementami barmańskimi. Cała wiedza koktajlowa jest niespożyta i jeżeli nie chce się być w tyle z obowiązującymi standardami, to potrzebne jest ciągłe zgłębianie tej sztuki.

R:Ma Pan jakiś określony styl w swoim działaniu?Czym by Pan zachęcił gości naszego portalu do korzystania z tej formy atrakcji?

MN:Każdy ma swój jakiś styl działania. Jest wiele agencji barmańskich oferujących naprawdę wysoki poziom usług i ta świadomość wpływa na mnie tylko mobilizująco. Staram się wyciągać wnioski tylko z własnej pracy i na bieżąco ją dopieszczać. Kiedyś mój znajomy powiadał: "Możesz mieć wielkie studio fotograficzne, ale robić słabe zdjęcia. Możesz mieć mały aparat i być najlepszym artystą..."

R: Tym pozytywnym akcentem możemy zakończyć, życzę wiele sukcesów w działaniu i motywacji!

MN: Dziękuję i pozdrawiam!


gorzowski serwis ślubno-weselny
Gorzów Wlkp.
Free Mambo
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies dostępne są w ustawieniach przeglądarki internetowej.